niedziela, 29 stycznia 2012

emergency



obudziłem się wcześnie
totalnie przerażony
muszę się ogarnąć
teraz,natychmiast
biorę się do roboty

piątek, 6 stycznia 2012

insomnia



męczy mnie bezsenność
za dużo bukowskiego
idę poszukać zdjęć
niby po bułki
zepsułem ostatnią
rolkę kodaka
straciłem około 
36 dobrych fot

wtorek, 3 stycznia 2012

Happy New Year ?




kalendarz zmienił rok
ja adres zamieszkania
wczoraj było mi dziwnie
obco i pusto
poszedłem do kuchni
współlokator spytał 
czy chce się napić
oczywiście że tak
bez zbędnego gadania
opróżniliśmy butelkę
kolacji nie zjadłem 
widzę przed sobą
całą masę niewiadomych ???

środa, 28 grudnia 2011

16,5 km



mieszkanie z rodzicami
w domku na przedmieściach
jest strasznie wygodne
zbyt rozleniwiające
przeprowadzam się
blisko a mentalnie
cholernie daleko 
potrzebuję tego
zapraszam na 
kawę/piwo/cokolwiek

piątek, 23 grudnia 2011

merry x-mass

dzień przed świętami
ludzi ogarnia szał
wariactwo konsumpcji
i sztucznej radości
nie lubię tego okresu
moje święta przypominają
pieprzoną reklamę tchibo
szczęście tryska wkoło
czuję się cholernie 
samotny i zagubiony
wesołych świąt

niedziela, 18 grudnia 2011

changes



festiwal się skończył
jakoś tak dziwnie
w ciszy i milczeniu
nadchodzą zmiany
nie wiem jak duże
wszystko przemija
pieprzona ulotność
dziennik stał się
niedzielnikiem
muszę to zmienić
rzucam palenie
powodzenia!

niedziela, 11 grudnia 2011

timelight





dzień trwa zbyt krótko
kończę  pracę o 16
robi się ciemno
10 min i światło znika
a świat biegnie dalej
z słońcem czy bez
wszystko jedno
dziś niewiele
zabrakło mi słońca