Pokazywanie postów oznaczonych etykietą contax t2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą contax t2. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 lutego 2013

czwartek, 19 kwietnia 2012

karma



tydzien temu wrocił do mnie contax
biegam jak szalony,zrobiłem 3 rolki
praktycznie całą łódź na 3 rolkach
czekam na wywołany film nr 3
nie nadążam ze skanowaniem
blog prawie umarł
długo nie robiłem zdjęć
myślałem jak je robić
na razie wystarczy
ten tydzień był mocny
karma czuwa

poniedziałek, 14 listopada 2011

back to reality






słucham doorsów nty raz
morrison był pierdolnięty
dzięki temu wyciu 
myśli odlatują
potrzebowałem tego
wieczorem zajmę się uczelnią
teraz chcę jeszcze
odrobinę polatać
mam dziwny humor
wystygła mi kawa

niedziela, 6 listopada 2011

step by step





po jaką cholerę 
fotografuję stopy?
pokazują miejsce
czas i emocje
historie zawsze
zostają niedopowiedziane
ja je znam inni nie muszą
tak jest lepiej
milczenie mówi więcej
tłumaczę się bez sensu


ps. w tym tygodniu mieszkam w bunkrze,zapraszam w czwartek (TIFF)

niedziela, 30 października 2011

getting cold








jest kurewsko zimno
emocjonalnie i wizualnie
poznaje ludzi
odbyłem ostatnio dużo rozmów
czegoś się dowiedziałem
o sobie, fotografii
i paru innych rzeczach
jest trochę inaczej
to na pewno
muszę zacząć myśleć inaczej

niedziela, 23 października 2011

long weekend





weekend trwa 4 dni 
upływa w 2 godziny 
męczy jak miesiąc
dzień ma 20 godzin
noc 3 a godzina gubi się.
festiwal trwa (www.tiff.wroc.pl) 
dzieje się fajnie 
po prostu  

czwartek, 22 września 2011

in the corner. bye bye contax



chcialem zmian. wczoraj naszła mnie wizja. sprzedałem contaxa. wieczorem wystawiłem. dzisiaj ktoś kupił. jest już zapakowany. czuje się dziwnie. przywiązałem się do niego. nie mam zielonego pojęcia jak go zastąpić. mam ochotę na instaxa, manualnego nikona(fm2,fe2 ?). olumpusa mju2, yashice t4, mamiye c220 i yashice mat124. rozstrzał straszny. help. wiedziałem że coś spieprze. 
bye bye contax 

wtorek, 20 września 2011

exit trought the gift shop




wszystko jest poukładane
za bardzo
wpada w rutynę
staje się nudne
trzeba coś zmienić
chaos może być dobry

czwartek, 15 września 2011

passengers





pkp. jeżdżę codziennie. od kiedy pamiętam. mieszkam przy torach. 
jutro berlin. sfotografuję metro. inaczej. kolor jest fajniejszy. 
może wyjdzie cykl. o ludziach. pasażerach. spróbuję.
ten tydzień jest/był długi. mam go dość.

niedziela, 4 września 2011

babies

monia & tymek 5.2011 kodak ektar

monia & tymek 6.2011 ilford pan

ludzie się żenią. płodzą dzieci. rodzą dzieci. ja jestem dzieckiem.
nie wyrosne z tego. koniec kropka
 post z dedykacją dla turkowej rodzinki. opóźnione gratulacje.